piątek, 3 stycznia 2014

Moje włosy - przegląd roku 2013

Chcę przypomnieć sobie oraz Wam, jak moje włosy wyglądały w ostatnim roku i zaprezentować wszystkie moje wzloty i upadki ;)
A jednocześnie pokazać jak niewłaściwie dobrana pielęgnacja może w kilka miesięcy zniszczyć nasze osiągnięcia......

Wszystko zaczęło się od nieudanej henny pod koniec marca:




Produkty, które chwilowo pomogły moim włosom_BingoSpa odżywka z 40 ziołami oraz olejek Bhringraj:




Poprawa trwała z miesiąc dopóki nie zastosowałam wcierki Jantar oraz szamponu Alterry z kofeiną i wtedy znów wróciło zniszczenie, przesusz i okropne rudości. 
Wówczas na początku maja z pomocą przyszła mi farba L’Oreal Excellence - kolor 6.03 świetlisty ciemny blond:



A tak już wyglądały moje włosy w połowie maja i na początku czerwca (na pierwszej fotce włosy po umyciu tylko odżywką BingoSpa z keratyną i spiruliną, a na drugej po zastosowaniu odżywki Dove Ends Rescue):



W kolejnych tygodniach czerwca niezwykle widoczną poprawę przyniosła:

  • odżywka Pollena-Ewa_odżywka do włosów len, kaszmir, proteiny pszenicy, filtry UV,
  • szampon Pollena-Ewa, Eva Natura Zioła Polskie, Potrójna moc ziół, Szampon do włosów przesuszonych, blond i po rozjaśnianiu,
  • oraz fluid odbudowujący Artego

 I w lipcu moje włosy prezentowały się już tak:



A to już moje włosy we wrześniu (jedna fotka została zrobiona zaraz po wakacjach, kiedy to moje włosy od kilku miesięcy nie widziały farby, a druga po eksperymencie z rozjaśniającym brązem od Avonu):



Ostatnie dwie fotki prezentują odpowiednio:
  1. włosy we wrześniu po upływie dwóch tygodni od farbowania złotym brązem od Avonu i stosowaniu ampułek z olejkiem arganowym Marion,
  2. włosy z końca listopada po farbowaniu złotym blondem 8.3 również od Avonu.




Podsumowując:
Dwa razy w ciągu roku udało mi się znacznie poprawić stan włosów, ale niestety nieodpowiednia pielęgnacja - nie zawsze trafny dobór kosmetyków i ostatnie farbowania zniszczyły moje osiągnięcia.

Dlatego zapisałam się już na 7 stycznia do fryzjera na obcięcie najbardziej zniszczonych końcówek i zabiegi odbudowujące z marką Artego. 
Muszę jeszcze tylko poszukać w sklepach szamponu i odżywki Polleny-Ewy, o których wspomniałam powyżej i mam nadzieję, że ten rok zaowocuje wreszcie pięknymi i długimi włosami, o których tak marzę i które miałam 4 lata temu.....

                    




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz