wtorek, 26 maja 2015

Z kosmetycznego pamiętnika_V 2015

W związku z tym, że mój blog stanowi dla mnie swego rodzaju pamiętnik, w którym poszukuję nie tylko inspiracji, ale wracam do miesięcy, gdzie moje włosy czy ciało wyglądało najlepiej, wprowadziłam z początkiem roku nowy dział, zatytułowany "Z kosmetycznego pamiętnika".

"STYCZEŃ 2015",  "LUTY 2015",  "MARZEC 2015", "KWIECIEŃ 2015" i dziś podsumowanie maja:




WŁOSY od 10.05.2015 są na diecie bezproteinowej i poniżej lista stosowanych kosmetyków w tym ostatnim okresie:

Szampony: Farmona z bursztynem, Labell aloesowy, Bambi

Maski: maska z miodem gryczanym i jagodami Babci Agafii, maska Babci Agafii 7 ziół, maska Avon Planet Spa Bali Botanica oraz maska Avon Planet Spa Amazonian Treasures i kilka razy Kallos Blueberry

Odżywki: Garnier (żółta - oleo repair oraz czerwona do włosów farbowanych), Elseve Ceramidy

Wcierki: ampułki Seboradin

Olejki: olejek do włosów regenerujący Kąpiel Agafii, Loton argan oil, olejek-odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym z Avonu, olej lniany

Mgiełki: Kallos różowa

Długość mierzona od linii czoła: 70 cm


TWARZ:

Do mycia: mydło mydełko naturalne z nanosrebrem

Do kremowania: krem z filtrem 50+ Babydream oraz krem na blizny Scagel

Peelingi: korund z ZSK

Maski: Babci Agafii dziecięgowa oraz rosyjskie ze srebrem (biała glinka oraz błękitna glinka)


CIAŁO:

Do mycia: płyn do kąpieli z algami BeBauty, płyn z eukaliptusem, różne szamponiki i mydełka z podróży hotelowych

Do kremowania: Avon balsam przeciw rozstępom i Avon balsam przeciw cellulitowi i ostatnio prewencyjnie przed latem Perfecta serum antycellulitowe :)


7 komentarzy:

  1. Włosy na zdjęciu świetnie się prezentują. Piękna długość! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja tu widzę znaczną poprawę :) Czyli odstawienie protein było strzalem w dzisiątkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak rzeczywiście odstawienie protein trochę pomogło moim włosom - ale tylko trochę, gdyż moje włosy nadal mają więcej bad hair day i są przez większość czasu bardzo, bardzo suche. Tak naprawdę od dwóch tygodni moje włosy naprawdę dobrze wyglądały tylko 2 razy: w ubiegły wtorek i wczoraj. Ale nie poddaję się - cały czas moje włoski przebywają na bezproteinowej diecie :) i mam nadzieję, że za chwilę więcej będzie tych dobrych dni, jak tych złych.

      Dziękuję Hermionaa :)

      Usuń
  3. Chciała bym taka długość, na razie ma połowę z niej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak spisuje się mgiełka kallos? Włosy wyglądają coraz lepiej:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy są niesamowicie kapryśne :/ To co jednego dnia sprawia, że są gładkie i dociążone, następnego wprost przeciwnie :( Tak samo niestety jest u mnie z różową mgiełką Kallosa. Zatem stosuję ją tylko 1-2 razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń