czwartek, 10 października 2013

Oleje, olejki do włosów - kuracje, efekty, ulubieńcy, .... - część I

Witam Wszystkich :) Dzisiaj na moim blogu nowa seria zatytułowana "Oleje, olejki do włosów - kuracje, efekty, ulubieńcy, ....".




Pomysł na tego typu blog tematyczny zrodził się z racji tego, że już wypróbowałam kilkanaście różnych olejków i olei w poszukiwaniu mojego ideału i chciałabym się z Wami podzielić swoimi spostrzeżeniami :)




Swoją przygodę z olejami i olejkami rozpoczęłam od:
Biosilk'a, pod warunkiem, że w ogóle to można nazwać olejkiem ;)








Następnie był Farouk, CHI, Silk Infusion 





oraz
Avon, Advance Techniques_serum na zniszczone końcówki



Później był Olejek Bhringraj - recenzja oraz Sesa - jak TU.




Ale to jeszcze nie koniec :)
W następnej części przedstawię Wam 
Odżywczą kurację z marokańskim olejkiem arganowym od Avon.

3 komentarze:

  1. też miałam krótką przygodę z biosilkiem, zanim dowiedziałam się o tym alkoholu w składzie:( Teraz nie wiem co zrobić z ponad 3/4 opakowania..

    OdpowiedzUsuń
  2. Biosilka nigdy nie nazwałabym olejkiem. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja bardzo lubię Biosilk na moich włosach sprawdza się rewelacyjnie i ja serdecznie polecam tylko trzeba kupić orginalny FAROUK

    OdpowiedzUsuń