czwartek, 4 lipca 2013

Dove Split Ends Rescue

Odżywka ze spłukiwaniem oraz kuracja bez spłukiwania


Odżywka ze spłukiwaniem jest gęsta i ma biały kolor, ale po nałożeniu na włosy staje się przezroczysta. Bezproblemowo rozprowadza się na włosach i natychmiast daje efekt miękkości (włosy stają się bardzo śliskie i niesamowicie gładkie). To moja pierwsza odżywka, która daje taki efekt zaraz po nałożeniu.

Po spłukaniu odżywka ładnie wygładza włosy, stają się one bardzo podatne na rozczesywanie i układanie. Odżywka nie obciąża włosów. Niestety efekt niesamowitego wygładzenia i nawilżenia wystąpił u mnie tylko przy dwóch pierwszych zastosowaniach. 

Później jakby odżywka straciła swoją moc i już pod koniec butelki, włosy po umyciu i wysuszeniu stawały się niesforne i bardzo suche.

Skład:


Kuracja bez spłukiwania nie obciąża włosów.

Stosowałam ją zarówno na mokre włosy, jak i wilgotne oraz suche. 
Ale niestety u mnie sprawdza się tylko po nałożeniu na mokre włosy i zaraz po tym ich wysuszeniu oraz wymodelowaniu, w przeciwnym wypadku skleja końcówki i otrzymujemy efekt drutów, co widać na załączonym obrazku:

Po nałożeniu kuracji bez spłukiwania i naturalnym wyschnięciu włosów

Raz nawet nałożyłam ją na noc na suche włosy i gdy się przebudziłam nad ranem, byłam przerażona, gdyż moje włosy posklejały się i stały się twarde jak druty – przez chwilę myślałam, że pewnie część z nich się połamała. Na szczęście nic takiego się nie stało – bynajmniej na pościeli nie znalazłam żadnych moich włosów ;)
jednak po tej nocnej kuracji i zaraz po umyciu głowy, włosy nie wyglądały wcale lepiej – dalej były wysuszone. Może jedynie nie było widać tego dnia rozdwojonych końcówek.


Skład:



Podsumowując: oba produkty są świetne, ale tylko na 2-3 zastosowania. Później efekt jest zerowy. Po miesiącu stosowania dalej widzę u siebie sporo rozdwojonych końcówek. 

Może jeszcze kiedyś kupię produkty z tej linii, ale tylko samą odżywkę do spłukiwania i może skuszę się jeszcze na szampon :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz